Google+ Followers

sobota, 24 września 2016

MICELLAR WATER HYDRATE -Nawilżający Płyn Micelarny 2w1 BEBAUTY

Witajcie Kochane :)
Jakiś czas temu miałam okazję kupić w biedronce nawilżający płyn micelarny 2w1 od BEBAUTY. Jest to moje kolejne opakowanie tego płynu. Jest on przeznaczony dla skóry normalnej. Ma za zadanie usunąć wodoodporny makijaż i nawilżyć naszą skórę.


Od producenta:
 Filozofia BEBAUTY
  •  bez sztucznych barwników
  • bez alergenów
  • hypoalergiczna formuła
  • testowany okulistycznie i dermatologicznie na skórze wrażliwej.

Działanie:
Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z zanieczyszczeń i makijażu, także wodoodpornego. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Podnosi poziom nawilżenia skóry o 26%. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia.


oczyszczające micele
zapewniają wysoką skuteczność oczyszczenia, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka
ekstrakt z malwy działa nawilżająco, zmniejsza nadwrażliwość skóry
d-panthenol działa przeciwpodrażnieniowo 


Pojemność: 200ml
Cena:  ok. 5-6 zł

Moja opinia:
Płyn micelarny przez dłuższy czas był moim ulubieńcem.
Znajduje się w plastikowym opakowaniu z łatwością można wydobyć z niego płyn na wacik kosmetyczny. Doskonale oczyszcza skórę. Woda nie podrażnia, ani nie uczula mojej skóry. Wydaję mi się, że widać poprawę w nawilżeniu skóry. Niestety odkąd weszła nowa wersja tego płynu jestem zmuszona go odstawić. Pieką mnie po nim oczy i robią się bardzo czerwowne.
 A wy co myślicie o tym płynie? Lubicie go?

wtorek, 20 września 2016

Zakupy :)

 Kochane bardzo was przepraszam za zaległości. Miałam wesele siostry, dużo zamieszania. Póki co Ania nie dodała jeszcze żadnego postu, ale mniemy nadzieję, że w końcu się rozkręci. W najbliższym czasie dodam więcej postów żeby nadrobić zaległości :) 
U mnie sporo zmian, miejmy nadzieję, że wpłyną one pozytywnie na bloga.
Dodam dzisiaj dwa wpisy. Ten będzie taki luźny pokaże wam moje ostatnie zakupy <3

Malowałam się sama na wesele. Dlatego postanowiłam odświeżyć swoje kosmetyki.
 o to rzeczy, które kupiłam:

Podkład: REVLON COLORSTAY 

Bronzer: Kobo ( Trochę się wybrudził bo miałam go w torebce ) 

Kolektor:Catrice
 

Róż: Catrice 

Klej do rzęs:Duo
 

Rzęsy:Ardel
 

Utrwalacz makijażu: Makeup revolution
 

Przesyłam wam buziaki i pozdrowienia. Cieszę się, ze jesteście ze mną :)

Mój instagram: www.instagram/brygidkaaa

czwartek, 1 września 2016

Stara Mydlarnia -BODYBUTTER with argan oil-Recenzja

Hej Kochane :*
Od dłuższego czasu planowałam ten wpis, ale nie miałam chwili by usiąść i go napisać. Mam dla was recenzję masła do ciała od firmy Stara Mydlarnia.
 
Masło dostała w prezencie moja siostra na urodziny. Niestety długo leżało nieużywane dlatego postanowiłam go przetestować.
Od producenta:
Masło do ciała z olejem arganowym, masłem shea i witaminą E.
Masło do ciała oparte głównie na składnikach pochodzenia naturalnego z dodatkiem oleju arganowego, oleju kokosowego, masła karite, protein jedwabiu, wit. E i B5 oraz kompleksu antycellulitowego. Masło shea skutecznie pielęgnuje suchą i zmęczoną skórę, przywraca jej naturalny płaszcz hydrolipidowy. Wspomaga walkę z cellulitem. Łagodzi podrażnienia i działa kojąco. Pozostawia skórę bardziej elastyczną i wzmocnioną. 

 

Pojemność: 300ml

Cena:36zł

Moja opinia:
Opakowanie masła jest bardzo pojemne oraz starannie wykonane. Z łatwością można z niego wydobyć masło. 
Bardzo polubiłam się z tym balsamem. Stosuję go codziennie po wieczornej kąpieli. Ma bardzo gęstą kremową konsystencje.Z łatwością rozprowadza się na skórze. Zapach jest bardzo intensywny, utrzymuję się na skórze przez dłuższy czas. Uważam, że jest bardzo przyjemny.
 
Mam problemy z nadmiernie przesuszająca się skórą. To masło pomaga mi utrzymać skórę w odpowiednim nawilżeniu. Łagodzi podrażnienia, skóra jest gładsza i mniejsza. 
Jest to najlepszy balsam jaki miałam do tej pory. Długo szukałam takiego, który będzie tak intensywnie nawilżał. Z pewnością kupię go ponownie i będę mieć zawsze pod ręką.
POLECAM :)

czwartek, 18 sierpnia 2016

ZIAJA,Cupuacu- Krystaliczne mydło pod prysznic i Odżywczy krem regenerująco - wygładzający na dzień i noc

Witajcie Kochane.

Dzisiaj mam dla was recenzję dwóch produktów z Ziaja, Cupuacu. Jest to krystaliczne mydło pod prysznic i Odżywczy krem regenerująco- wygładzający na dzień i noc.

Miałam wcześniej z tej serii peeling z którego byłam bardzo zadowolona. Niestety nie mam zdjęcia by go opisać. Może następnym razem.

Cupuacu, Krystaliczne mydło pod prysznic i do kąpieli
 
Od producenta: 
Masło cupuacu i masło karite
 - tworzą na powierzchni skóry welwetową ochronę
- redukują szorstkość, suchość i nadmierne łuszczenie
- zapewniają efekt miękkiej skóry.
Oleje makadamia i z orzechów brazylijskich 
-działają odżywczo i renatłuszczająco na naskórek.
Działanie:
- delikatnie oczyszcza i pielęgnuje skórę
- chroni przed wysuszeniem w trakcie mycia
- pozostawia skórę miękką w dotyku
- nadje jej przyjemny aromatyczny zapach
Bogata konsystencja i wyjątkowe substancje aktywne
 Cudowny zapach pobudzający zmysły


Pojemność: 500ml
Cena: 8 zł

Moja opinia :
Kosmetyk ma bardzo ładne opakowanie, które przykuwa wzrok. Głównie z tego powodu zachęciła mnie seria tych kosmetyków z ziaji. Opakowanie jest plastikowe, zamykane na kinięcie. Bez większej trudności można wydobyć z niego mydło.
Konsystencja produktu nie jest zbyt gęsta. Jak dla mnie jest idealna. Ma kolor czekoladowy.
Zapach produktu jest obłędny.  Jak już wiecie kocham gdy produkt ładnie pachnie. Nie potrafię określić czym pachnie. Jest bardzo słodki i przypomina jakiś z deser. Z wielką ochotą bym go wypiła. Niestety nie utrzymuje się po kąpieli.
Kosmetyk zapachem umila naszą kąpiel, dzięki niemu możemy się o wiele bardziej zrelaksować. 
Nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych po stosowaniu tego produktu( mam bardzo wrażliwą skórę). Nie uczula, nie podrażnia skóry ani nie wysusza ciała. 
Niestety bardzo słabo nawilża. Ja osobiście mam bardzo suchą skórę i nawilżanie jej jest u mnie podstawą. Po kąpieli tym mydłem musiałam się dodatkowo smarować balsamem nawilżającym.
Mydło jest bardzo wydajne.


Ziaja, Cupuacu, Odżywczy krem regenerująco - wygładzający na dzień i noc

 
Od producenta:
masła cupuacu i masło karite
-skutecznie regenerują lipo-strukturę naskórka
-wzmacniają barierę ochronną skóry
-łagodzą podrażnienia oraz chronią przed promieniami UV

oleje makadamia i z orzechów brazylijskich

-regulują aktywność zewnętrznych warstw skóry
-zapobiegają nadmiernej utracie wody
-zmiękczają i wygładzają naskórek
bogata konsystencja i wyjątkowe substancje aktywne
cudowny zapach pobudzający zmysły


Pojemność: 50ml

Cena: 10 zł

Moja opinia:

Skusiłam się na ten krem ponieważ widziałam wiele pozytywnych opinii na jego temat.
Opakowanie kosmetyku to plastikowa tubka z której bez problemu można wydobyć kosmetyk. 
 
Konsystencja kremu jest tłusta ( ponieważ chroni przed promieniami UV, czyli ma w sobie filtry) o kolorze beżowym. Zapach typowy do tej serii czyli taki sam jak w wypadku mydła opisanego wyżej. 
Kosmetyk nie uczula, nie podrażnia ani nie wysusza cery. Po jego zastosowaniu skóra jest zdecydowanie bardziej gładsza i miękka. Kosmetyk dobrze nawilża. Stosuję go na dzień i na noc. Stosuję go także pod makijaż. Uważam, że producent spełnił wszystkie swoje obietnice.

Zdecydowanie polecam wam krem z tej serii. Jeżeli chodzi o mydło do kąpieli mam mieszane uczucia. 

A wy lubicie serię ZIAJA CUPUACU? Testowałyście jakiś produkt? Co o nich myślicie?

Bridget
 
 

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Ekspresowa maska do twarzy Odświeżająca-Bania Agafii

Witajcie Kochane!

Mam dla was dziś recenzję kolejnego produktu. Jest to ekspresowa maseczka do twarzy - odświeżająca z Bania Agafii.

Miałam wcześniej z tej firmy maseczkę dziegciową( oczyszczającą). Byłam z niej bardzo zadowolona.
Bania Agafii jest to rosyjska marka. Produkty są tworzone według starych syberyjskich receptur.

Od producenta:
 Maska do twarzy ekspresowo, nawilża, tonizuje i regeneruje zmęczona skórę. Naturalny skład maski pomaga na jej szybsze i skuteczne działanie, usuwa oznaki zmęczenia, odświeża i ujednolica kolor skóry. Na skuteczność działania maski wpływają m.in ekstrakty organiczne wiązówki błotnej, Irysa syberyjskiego i przewrotnika pospolitego- zawarta w nich duża ilość kwasów organicznych i flawonoidów sprawia, że maska ma działanie antyoksydacyjne, nawilżające, a także przeciwzapalne i przyśpieszające gojenie się ran; ponadto zapobiega pojawianiu się oznak starzenia się skóry;
mięta- działanie tonizujące na skórę twarzy.
 
Sposób użycia: 
Nanosimy maskę na oczyszczoną skórę twarzy,  omijając okolice oczu, po 10 minutach zmywamy ciepłą wodą. Maskę należy stosować 1-2 razy w tygodniu.

Skład INCI:
Aqua, Glycerin, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Organic Spiraea Ulmaria Extract (organiczny ekstrakt wiązówki błotnej), Iris Sibirica Extract (irys syberyjski), Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract (mięta), Alchemilla Vulgaris Extract (przewrotnik pospolity), Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Oil (olejek miętowy), Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sodium Hydroxide, Parfum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid.

Pojemność: 100 ml

Cena:6,50 zł/szt

Moja opinia:
Po pozytywnych odczuciach związanych z tą firmą wybrałam się do wispola po kolejną maseczkę. Tym razem padło na ekspresową i odświeżającą.
Bardzo lubię opakowania tych masek. Można z nich z łatwością wydobyć kosmetyk do końca. 
 
Maseczkę stosowałam 2 razy w tygodniu według zaleceń producenta. Już na samym początku można zauważyć, że maska ma delikatną kremową konsystencje o kolorze jasnej mięty. 
 
Zapach urzekł mnie od razu. Jest ziołowo-miętowy. Nie przypomina mi znanych do tej pory produktów o tym zapachu ( pasta do zębów, krople żołądkowe czy herbata miętowa). Zapach jest znacznie delikatniejszy i odświeżający. Można się przy nim odprężyć i zrelaksować. Jest bardzo przyjemny. 
Nasza skóra po zastosowaniu maseczki jest dobrze odświeżona, nawilżona   oraz gładka. Czujemy się zrelaksowane. Podoba mi się efekt rozjaśnienia i wyrównania kolorytu jaki dzięki tej maseczce możemy osiągnąć. Kosmetyk z łatwością się zmywa.
Polecam tą maseczkę w upalne dni ponieważ ma działanie chłodzące.Nadaję się do każdego typu cery.
Jeżeli tak jak ja uwielbiasz gdy kosmetyki mają NATURALNY SKŁAD zachęcam do przetestowania.
POLECAM

Bridget
 

środa, 10 sierpnia 2016

Makeup Revolution Paleta 32 cieni Affirmation - Recenzja

Z firmą Makeup Revolution miałam już styczność szybciej. Bardzo ją lubię. Mają tanią ale dość bogatą kolorówkę. Posiadam kilka ich paletek. Ostatnio zakupiłam w internetowej drogerii cocolita.pl kolejną paletkę. Jest to Makeup Revolution Paleta 32 cieni Affirmation. Przygotowałam dla was jej RECENZJE.

Od producenta:
Profesjonalna paleta 32 cieni do powiek.
Mocno napigmentowane, trwałe kolory.
Idealne do wykonania dziennego i wieczorowego makijażu

Paletka wykonana jest z plastiku. W środku znajdziemy 32 cienie o różnym wykończeniu ( maty, perłowe) oraz wielkie lusterko. Paletka jest zapakowana w kartonowe opakowanie.
 
Cienie mają chłodne i ciepłe odcienie. Mają fajną konsystencje i są dobrze napigmentowane ( zwłaszcza te ciemniejsze, z jaśniejszymi jest trochę gorzej) .
Z bazą utrzymują się cały dzień. Bez bazy ich trwałość jest słabsza, ale dalej zadowalająca. Cienie z łatwością się rozcierają.
Niestety się trochę osypują dlatego najpierw maluję oczy, a później daję podkład na twarz.
Paletka ma przyjemny kremowy zapach. Jest bardzo wydajna.
Dzięki szerokiej gamie kolorystycznej paletką możemy wykonać makijaż dzienny i wieczorowy.
Cena paletki to 40 zł. Uważam, że jest warta swej ceny. Zachęcam do przetestowania.


A wy lubicie paletki z MAKEUP REVOLUTION? Koniecznie opiszcie swoje wrażenia związane z tą firmą.

Bridget

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Ulubieńcy Sierpnia -Bridget


Pierwszym produktem po który często sięgałam w lipcu jest 
Maska intensywnie regenerująca z ceramidami 1,3,6 ( program naprawczy ) z Ziaji. 
Maska jest z serii z ziaji pro. Maska przeznaczona jest do skóry bardzo suchej i odwodnionej. Ma fajne opakowanie, z którego z łatwością można wydobyć maseczkę do końca. Biała, kremowa konsystencja bez problemu rozprowadza się na skórze.
Jestem z niej bardzo zadowolona. Doskonale nawilża, regeneruję i odżywia skórę. Łagodzi podrażnienia, zaczerwienienia oraz zmiany potrądzikowe. Stosuję ją na przemian z maseczkami oczyszczającymi i ściągającymi. Wygładza skórę, poprawia jej jędrność i elastyczność. Zmarszczki są mniej widoczne.

Drugim ulubieńcem jest 
Bourjois, healthy mix.
Mam najjaśniejszą wersję czyli 51 Light Wanilla. Podkład daję rozświetlające wykończenie. Stosuję go na co dzień ponieważ idealnie sprawdza się przy mojej przesuszonej cerze. 
Bardzo lubię gdy kosmetyk ładnie pachnie. Pod tym względem healthy mix spełnia wszystkie moje oczekiwania. Ma prześliczny owocowy zapach, dzięki któremu używanie kosmetyku staje się o wiele bardziej przyjemniejsze. Podkład ma średnie krycie, nie przeszkadza mi to. Uważam, że do dziennego makijażu jest wystarczający. Niedoskonałości, które zostają widoczne na skórze maskuje kolektorem. Lubię ten podkład ponieważ nie tworzy maski i daję naturalny efekt. Podkład jest trwały i wydajny.

Trzecim ulubieńcem 
Longlasting Brow Befiner. Jest to flamaster do brwi z Catrice.
Gdy kupiłam ten kolektor nie potrafiłam za bardzo go używać. Zachęciły mnie do niego pozytywne opinię. Po pewnym czasie i ja nauczyłam się malować nim piękne brwi.
Flamastrem możemy zdecydowanie szybko i w naturalny sposób wypełnić brwi. Dzięki aplikatorowi z łatwością możemy dorysować brakujące włoski..
Produkt jest bardzo trwały i wydajny. Używam go już od 4 miesięcy.


Ostatnim ulubieńcem jest
 Przyśpieszaczy wysychania lakieru z cztery pory roku.
Przyśpieszacz dostałam w pudełku beglossy. Długo go nie używałam go ponieważ używałam lakierów hybrydowych. Niestety moje paznokcie są mocno zniszczone po ostatnich żelach dlatego zrobiłam sobie przerwę od hybryd. 
Nie lubię malować paznokci zwykłymi lakierami ponieważ nie mam cierpliwości czekać aż lakier wyschnie. Na pomoc przyszedł mi ten przyśpieszacz. Dzięki niemu lakier wysycha w ok. 2 minuty. Konsystencja przyśpieszacza jest oleista. Ma bardzo delikatny zapach. Opakowanie pomaga w precyzyjny sposób nałożyć produkt na każdy paznokieć. Kosmetyk delikatnie matowi lakier. Jest bardzo wydajny.


Miałyście któryś z tych produktów? Co o nich myślicie?

Macie swoich ulubieńców lipca? :)